czwartek, 7 maja 2009

Powrót po przerwie

Po dłuższej przerwie spowodowanej natłokiem pracy w pracy, wyjazdami majowymi i chwilową niechęcią do pisania notek, wracam do bloga :)

Houston wygrało serię z Portland, niestety nie był to sweep. Dużo siły stracili na podwajaniu Yao przez Odena i Przybilię, Lakers mieli kilka dni więcej na odpoczynek - a to może się okazać kluczowe. Seria potrwa prawdopodobnie do 6-7 meczy, a że na boisku nikt nie odpuszcza i jest ogólnie bardzo fizycznie - pojedynek lal z hou wyciśnie z graczy obu drużyn ostatki sił.

Zanim jednak przejdziemy do lal - hou (przed chwilką skończył się mecz 2...), przypomnijmy sobie kilka meczy z portland. Założeniem bloga było, że znajdzie się tutaj notka o każdym meczu rakiet.. Także już siadam do roboty ;)

Brak komentarzy: